Wirtualny YouTuber stał się oficjalną twarzą japońskiej prefektury

Wirtualny YouTuber stał się oficjalną twarzą japońskiej prefektury

Mówi się, że Rosja to stan umysłu, podczas gdy czasami to bardziej do Japonii pasuje ten zaszczytny tytuł. Czym tym razem zaskoczył kraj kwitnącej wiśni i vlogującego Gonciarza? 


Japonia zaskoczyła wirtualnym YouTuberem, a raczej YouTuberką, która promuje turystykę prefektury Ibaraki. VTuberka, czyli skrót od Virtual YouTuber, jest znana jako Hiyori Ibara i to imię jest właściwie grą słów, oznaczającą w wolnym tłumaczeniu "idealny dzień dla Ibaraki". Ibara według The Japan Times jest pierwszą VTuberką stworzoną przez rząd do oficjalnego promowania turystyki.

VTuberzy to postaci wzorowane na styl anime, które zachowują się jak prawdziwi influencerzy. Prowadzą oni vlogi, robią filmy beauty czy grają z innymi VTuberami. Większość z wirtualnych YouTuberów wypowiada się głosem aktorów oraz potrafią oni naśladować ich ruchy dzięki technologii motion capture. Najpopularniejszą VTuberką jest Kizuna Ai, która ma aż ponad 2 miliony subskrypcji i prowadzi kanał od października 2016 roku.

Ibara została powołana "do życia" przez rząd ze względu na rosnącą popularność VTuberów. Można ją znaleźć na oficjalnej stronie Ibakira TV, gdzie omawia lokalne atrakcje, lub na YouTube z około 80 tysiącami subskrypcji. VTuberka według założeń ma trafić przede wszystkim do najmłodszych internautów. Oto najpopularniejszy film Ibary:



Trzeba przyznać, że sposób na promocję jednej z japońskich prefektur jest... iście japoński i chyba jest to jeden z niewielu krajów, w których tego typu promocja byłaby możliwa. Dlatego też raczej nie trzeba się bać o to, że influencerzy z krwi i kości zostaną zastąpieni przez tych z kresek i renderów.

 

 

avatar

Grzegorz Majchrzak

Moją pasją jest pisanie, dlatego studiuję filologię polską. Dzięki niej realizuję różne pasje: muzyczne, sportowe, książkowe oraz filmowe. Poprzez pisanie poznaję także świat w kulturalny sposób.