Rekordowy stream na Kanale Sportowym, burza w sieci i zapowiedź live z Quebonafide

Rekordowy stream na Kanale Sportowym, burza w sieci i zapowiedź live z Quebonafide

Działający od ponad trzech miesięcy Kanał Sportowy na YouTube cieszy się wielką popularnością. Inicjatywa popularnych polskich dziennikarzy sportowych - Mateusza Borka, Michała Pola, Tomasza Smokowskiego oraz Krzysztofa Stanowskiego, zebrała do tej pory ponad 150 tysięcy subskrypcji, a wczoraj przeprowadziła najchętniej oglądaną transmisję na swoim kanale.


Rekord dotyczy #11 odcinka Hejt Parku, który rozpoczął się wczoraj o godzinie 21:00. Był to odcinek specjalny, który zorganizowano zaledwie kilka dni wcześniej i miał być rozwiązaniem konfliktu pomiędzy Marcinem Najmanem, a Krzysztofem Stanowskim. Konflikt rozpoczął się na Twitterze po nieprzychylnych wpisach dziennikarza skierowanych w stronę polskiego pięściarza po przegranej walce na FAME MMA oraz zapowiedzi Marcina dotyczących następnej,"pożegnalnej", walki.





Wczorajszą transmisja od początku cieszyła się sporą popularnością, natomiast gdy do studia dołączył Krzysztof Stanowski, ustanowiony został rekord kanału. Live został tym samym jednym z najchętniej oglądanych streamów w historii polskiego YouTube, gdyż w jednym momencie oglądało go ponad 80 tysięcy osób. Wyższe wyniki na transmisjach osiągali jedynie: Żiżej, BOXDEL, Kruszwil czy kanał FAME MMA. Wczorajsze liczby nie wzięły się z nikąd, bowiem przez cały czas towarzyszyły nam spore emocje w związku z konfliktem obu panów, a także telefonom widzów, którzy łączyli się z prowadzącym - Michałem Borkiem i komentowali sytuację.



Po transmisji w sieci wybuchła istna burza, a #HatePark szybko znalazł się wśród najpopularniejszych hashtagów na Twitterze. Opinie na temat programu były skrajne. Część osób chwaliła Kanał Sportowy za dostarczenie rozrywki w obecnym czasie i mówiła o najlepszej transmisji w historii polskiego YouTube, natomiast inni twierdzili, że był to niepotrzebny odcinek, po którym jedyne co odczuwają, to wielkie zażenowanie.

Do tego typu opinii postanowił odnieść się prowadzący Hejt Parku - Mateusz Borek, który na swoim Twitterze napisał:



Popularność wczorajszego odcinka przyczyniła się do znacznego wzrostu subskrypcji Kanału Sportowego. To jednak nie koniec interesujących treści, bowiem jeszcze dziś do studia zawita Quebonafide. Popularny polski raper jest obecnie na ustach wszystkich fanów tego gatunku, po tym jak skończył ze swoim "starym" wizerunkiem i wydał płytę "ROMANTIC PSYCHO (Japan Edition)", która obecnie podbija wszystkie serwisy streamingowe. Początek programu zaplanowano na godzinę 21:00.



 

Co sądzicie o wczorajszym odcinku Hejt Parku? Będziecie oglądali dzisiejszy z udziałem Quebonafide? Dajcie znać w komentarzach!


Kuba Chudziak

Współzałożyciel portalu APYnews. YouTube ogląda od 2009 roku. Interesuje się tematyką wideo w Internecie. Przy okazji publikacji wpisów, zajmuje się grafiką komputerową.