Przedpremierowy Google Pixel przypadkowo znaleziony w samochodzie

Przedpremierowy Google Pixel przypadkowo znaleziony w samochodzie

Gigant, jakim niewątpliwie jest Google, zaliczył ostatnio sporo wpadek, jeśli chodzi o debiut swojego nowego telefonu. Oficjalnej premiery Pixela 3XL jeszcze nie było, lecz o smartfonie wiadomo już prawie wszystko. 


Ostatnie wydarzenie tylko dolało oliwy do ognia. Jak donosi portal Android Police, do redakcji zgłosił się użytkownik ze zdjęciami niezapowiedzianego jeszcze telefonu od Google. Okazało się, że jest on kierowcą Lyfta (usługa na wzór Ubera), który po odwiezieniu kilku pasażerów zauważył że z tyłu pojazdu leży wspomniany już Pixel 3XL.

Z początku Anonymous Alligator (pod takim pseudonimem mężczyzna zgłosił się do osób z Android Police) był pewny, że to jego Pixel 2XL, który wypadł z kieszeni, lecz wątpliwości zostały rozwiane po wzięciu urządzenia do ręki.



Po wykonaniu powyższych zdjęć sprzęt od razu został zwrócony właścicielowi, ale fakt nadal pozostaje faktem. Wielu użytkowników wątpi w prawdziwość tej sytuacji z powodu jej absurdalności oraz masy innych wpadek ze strony Google w ostatnim czasie - być może wszystko to jest zaplanowaną akcją marketingową.

 

Piotr Malinowski

Student dziennikarstwa, zapalony fan gier studia Piranha Bytes. W wolnym czasie zajmuje się tworzeniem projektów na YouTube, nauką języków oraz rozwijaniem swojej pisarskiej pasji. Dla „APYnews.pl” pisze od marca 2016 r.