Krzysztof Gonciarz zdradza jak znalazł się na telebimie na Times Square

Krzysztof Gonciarz zdradza jak znalazł się na telebimie na Times Square

Krzysztof Gonciarz odbył ostatnio podróż do Nowego Jorku, by pojawić się między innymi na konferencji, na której zaprezentowano nowy model telefonu Samsunga. Zagościł również na IPO Opery na giełdzie NASDAQ. Przy okazji tego wydarzenia pojawił się na telebimie na Times Square. Teraz YouTuber wyjaśnia, jak do tego doszło.


W dzisiejszym vlogu Krzysztof opowiada, jak to się stało, że pojawił się na telebimie przy Times Square. Historia okazuje się bardziej zbiegiem okoliczności niż celowym występem w tym miejscu. Wszystko zaczęło się od zaproszenia Krzysztofa na imprezę związaną z wkroczeniem przeglądarki Opera na Amerykańską giełdę. Twórca został tam zaproszony, ponieważ nie tak dawno jego firma realizowała filmowy projekt dla przeglądarki. Jak relacjonuje Krzysztof - "Na imprezie fotograf robił zdjęcia uczestników, nie wiedząc, kto jest kim. Ja po prostu się napatoczyłem i nie protestowałem, żeby zrobiono mi zdjęcie".


Po wyjściu przed budynek wszyscy spojrzeli na telebim, na którym wyświetlały się reklamy Opery, a później zdjęcia niektórych gości. Krzysztofowi dopisało szczęście i jego fotografia znalazła się właśnie wśród tych wybranych. YouTuber był w takim szoku, że nawet nie zdążył wyciągnąć swojej kamery, by to nagrać. Jak twierdzi, pokazuje to skalę jego zdziwienia, ponieważ zwykle czas jego reakcji i włączenia kamery jest bardzo krótki. Na szczęście z pomocą przyszła znajoma Krzysztofa, Julia, która pracuje w Operze. Znalazła w archiwach firmy zdjęcie telebimu, na którym wyświetlana była fotografia vlogera.


Mateusz Książek

Jestem uczniem liceum, organistą i skrzypkiem. Wolny czas zapełniam oglądaniem filmów na YouTube i muzyką.