Fortnite idzie na wojnę z Apple i Google

Fortnite idzie na wojnę z Apple i Google

Epic Games postanowił rzucić się w walkę z technologicznymi gigantami. Pojawiły się pierwsze straty — w jeden dzień Fortnite zostało wyrzucone ze sklepu Google Play oraz App Store. Co dalej?


Kiedy Epic Games Store został uruchomiony w grudniu 2018 r., od razu mogliśmy zauważyć jaką drogę do sukcesu obrał sobie nowy sklep z cyfrowymi grami. Otwarta walka ze Steamem, czyli największym i najpopularniejszym dystrybutorem gier na rynku, okazała się strzałem w dziesiątkę. Epic od samego początku stosuje obfite rozdawnictwo znanych marek oraz buduje się na unikalnego i coraz bardziej niezależnego gracza.



Te cechy uwidoczniły się szczególnie parę dni temu. Twórcy gry zdecydowali się na ominięcie systemu płatności, jaką oferował im do tej pory Apple. Mobilna wersja Fortnie otrzymała swój własny sposób płacenia za V-Dolce, dzięki czemu studio mogło sobie pozwolić na obniżkę cen aż o 20%.

Odpowiedź Appla nie trwała zbyt długo, ponieważ już po chwili Fortnite został wyrzucony z iOS. Co więcej, tej samej nocy gra zniknęła również z urządzeń z systemem Android.


Skutki tych decyzji mogą brutalnie odczuć użytkownicy mobilnych wersji gry. Oznacza to, że posiadacze iPhonów oraz smartphonów z Androidem od teraz nie mogą już zaktualizować, ani pobrać Fortnite.

Epic Games w swoim oficjalnym oświadczeniu podkreśliło, że „Apple stało się tym, czym kiedyś się brzydziło: lewiatanem próbującym kontrolować rynki, blokować konkurencję i tłumić innowacje. Apple jest większe, potężniejsze, bardziej chronione i bardziej szkodliwe niż monopoliści z przeszłości".

Gdyby tego było mało, twórcy Fortnite dopilnowali, aby o całej sprawie stało się głośno w sieci. 13 sierpnia został opublikowany specjalny film, który otwiera akcję #FreeFortnite, a także pełni rolę parodii kultowej reklamy firmy Apple z 1984 r. Zobaczcie sami:



 

Jesteśmy bardzo ciekawi, jak cała sytuacja potoczy się dalej. Czy ostatecznie dojdzie do zgody między Epic Games a Apple i Google? Dajcie znać, co sądzicie!


Dawid Ignasiak

Studiuję copywriting na UMK w Toruniu. Pasjonat nowoczesnych mediów, psychologii oraz sztuki iluzji.