Facebook z komiczną karą od Wielkiej Brytanii

Facebook z komiczną karą od Wielkiej Brytanii

Jakiś czas temu bardzo głośno było o aferze Cambridge Analytica, z której Facebook wyszedł bez szwanku. Wydawać by się mogło, że o tym wydarzeniu wszyscy już praktycznie zapomnieli - wszyscy oprócz Wielkiej brytanii.


Władze kraju postanowiły ukarać giganta, lecz zrobiły to w niezbyt udolny sposób - nałożyły na niego karę w wysokości... 500 tys. dolarów. Dla przeciętnego człowieka kwota ta wydawać może się naprawdę duża, lecz mowa tutaj o miliardowej korporacji. Pokusić się można nawet o złośliwe stwierdzenie, że Mark Zuckerberg nie zauważy tak małego rachunku. O co tak właściwie chodzi Wielkiej Brytanii?

Kara nałożona na Facebooka przez Wielką Brytanię może wydawać się śmieszna


Urząd Ochrony Danych Osobowych wydał oświadczenie, w którym oskarża Facebooka za wykorzystywanie personaliów użytkowników tej platformy. Ten powód oraz sama kara to oczywiście pokłosie wspomnianej już afery. Prezes UODO argumentuje nałożoną grzywnę również sprzeciwianiu się przez firmę prawu podczas trwania skandalu.

Nie nam oceniać, czy całe to zamieszanie jest warte świeczki i czy Brytyjczykom opłacało się nakładać tak "niską" karę zamiast po prostu zdecydować się na samo wydanie oświadczenia - stało się.

Piotr Malinowski

Student dziennikarstwa, zapalony fan gier studia Piranha Bytes. W wolnym czasie zajmuje się tworzeniem projektów na YouTube, nauką języków oraz rozwijaniem swojej pisarskiej pasji. Dla „APYnews.pl” pisze od marca 2016 r.