Oto dlaczego grupy na Facebooku masowo stają się

Oto dlaczego grupy na Facebooku masowo stają się "tajne"

Jeśli jesteście członkami facebookowych grup, na pewno zauważyliście dziś, że wiele z nich zmienia prywatność z grupy "otwartej" lub "zamkniętej" na "tajną". W internecie krąży tymczasem wiele nieprawdziwych teorii, co może być jest powodem takich zmian. Oto co naprawdę się stało. 


Sytuacja rozpowszechniła się wczorajszego wieczora, kiedy wiele grup z całego świata zaczęło zmieniać prywatność na tajną. Powodem takich działań były informacje o tym, że z Facebooka zniknęło wiele podobnych grup, które miały dziesiątki, a nawet setki tysięcy członków. Administratorzy pisali, że za takie działania odpowiedzialna ma być indonezyjska organizacja IReC - Indonesian Reporting Commission. Dział organizacji odpowiedzialny za zdejmowanie facebookowych grup już 13 maja przyczynił się do masowego zgłaszania oraz ostatecznie zbanowania popularnej angielskojęzycznej społeczności  z memami - Crossovers Nobody Asked For (CNAF), której członkami było prawie pół miliona osób. Powodem miały być rzekome postawy wyrażające nietolerancję wobec osób o innym wyznaniu. Następnego dnia administratorzy utworzyli "CNAF Season 2", która już po kilku godzinach, najprawdopodobniej przez działania IReC, została także zdjęta z portalu.



Przez to wszystko, administratorzy wielu innych grup zaczęli obawiać się, że także znikną z sieci. Popularne stało się zatem zmienianie prywatności grupy na "tajną", tak aby nie była ona możliwa do znalezienia i masowego zgłaszania. Wraz ze zmianami oraz informacjami o kolejnych zbanowanych grupach - w tym znanej "Non Sense Memes", wiele użytkowników zaczęło dopytywać o powody takich poczynań administratorów. W internecie szybko rozpowszechniła się kolejna teoria, mówiąca o tym, że za masowe zgłaszanie grup odpowiedzialni mieliby być użytkownicy 4chana lub 8chana. To jednak okazało się zupełnie nieprawdziwie, bo właśnie użytkownicy tego forum, zajęli się walką z indonezyjską organizacją, a ich facebookowa grupa z memami także została zbanowana. W związku z działaniami forumowiczów, przez wiele zgłoszeń w tak zwanym "odwecie", został zbanowany oficjalny fanpage IReC.

Fanpage IReC przed zbanowaniem przez Facebooka.


Sfrustrowani członkowie grup szybko zorganizowali się także w sprawie odnalezienia właściciela organizacji, za którego profil dla żartów wyznaczono nawet nagrodę pieniężną. Nie zajęło to długo, bo już kilka chwil później zostało on znaleziony, a na jego profilu pojawiło się potwierdzenie usunięcia fanpage. W dalszej kolejności organizacja opublikowała list w języku indonezyjskim, w którym właściciel opisał prawdę odnośnie wszystkich wydarzeń. IReC przeprosiło za swoje poczynania, które nazwało błędami. Jak zapewnił właściciel, wynikały one z walki przeciwko mowie nienawiści, która w związku ze swoją skalą, została wstrzymana do odwołania. Zdjęcie listu i potwierdzenie świadczące o jego pochodzeniu znajdziecie poniżej posta użytkownika, który postanowił go przetłumaczyć na język angielski i zwrócił uwagę na błąd w dacie.





O tej informacji usłyszało jednak bardzo mało osób, dlatego administratorzy grup zaczęli masowo zmieniać ich prywatność. Powstało mnóstwo plotek w związku z wydarzeniami, a większość z nich nie miała nic wspólnego z prawdą. Warto zatem wiedzieć, że grupom nie powinno już nic grozić, a zaistniała sytuacja nie jest powodem do paniki. Większość społeczności - o ile działa zgodnie z regulaminem serwisu - może zostać odtajniona bez ryzyka zniknięcia z portalu.

Kuba Chudziak

Współzałożyciel portalu APYnews. YouTube ogląda od 2009 roku. Interesuje się tematyką wideo w Internecie. Przy okazji publikacji wpisów, zajmuje się grafiką komputerową.