F1 2017 - to coś więcej niż tylko gra

F1 2017 - to coś więcej niż tylko gra

I chodź rekordy swojej popularności Formuła 1 biła za czasów świetnych występów Roberta Kubicy. Powrót polaka na tor jest ostatnio gorącym tematem, ale najwięksi fanatycy wyścigów Formuły mogą spróbować samemu dojść do wielkiej chwały w naprawdę świetnie przygotowanym trybie kariery w najnowszej odsłonie F1 2017. 


Detale pełnią potężnie istotną rolę w wyścigach formuły. Właśnie one piastują analogiczną rolę w trybie kariery, gdzie staramy się napisać historię stworzonej przez nas postaci. Technologia, zarządzanie oponami, a także silnikiem i innymi częściami bolidu stanowi poważne wyzwanie dla gracza. Musi on się nauczyć odpowiednio prowadzić politykę pielęgnacji bolidu, tak żeby móc jeździć na pełnych obrotach przez pełen sezon, czyli 20 wyścigów. Do rozwinięcia mamy całe drzewko ulepszeń bolidu, które możemy udoskonalać za pomocą punktów, które zdobywamy w trakcie sesji treningowych.

Poza zaplanowanymi seriami zawodów, co jakiś czas gracz otrzymuje zaproszenie na specjalne zawody, gdzie za pojazd posłuży jeden z historycznych modeli pojazdów. W grze umieszczone są legendarne auta takich marek jak McLaren, Williams czy Ferrari.

Historyczne bolidy w grze F1 2017


Wizualnie produkcja ma się naprawdę świetnie. Gra nie zwolniła ani razu, mimo startów w mocno niekorzystnych warunkach pogodowych. Jedynym problem jest dość mocno nieintuicyjne komunikowanie się z zespołem w trakcie wyścigu, a także nie do końca wykorzystany potencjał uroczystości zwycięzców wyścigu.

Świetnym rozwiązaniem jest też tryb wieloosobowy, gdzie razem ze znajomymi możemy się pościgać w jednym wyścigu. Do grania zdecydowanie lepiej zaopatrzyć się w kierownicę, ale pad też mimo początkowych trudności (jak u mnie) może posłużyć za ciekawe doświadczenie.



Gra dostępna jest w sprzedaży od końca sierpnia. Materiały z trybu kariery możecie obejrzeć oczywiście również na YouTube. Ciekawy gameplay zobaczycie na kanale Yoji720 czy u Kamyka. Do zobaczenia na torze!


Wojtek Andree

Współzałożyciel portalu APYnews.pl. Zainteresowany tematyką produkcji video jak i podróżowania. Z YouTube żyje razem już prawie ósmy rok.