E-sport coraz bliżej Igrzysk!

Od dawna wiadomo już, że e-sport stał się dyscypliną medalową na zbliżających się Igrzyskach Azjatyckich 2022. Pewnie większość z nas słyszała spekulacje na temat e-sportu wdrożonego do dyscyplin sportowych podczas Igrzysk Olimpijskich. Z dnia na dzień szansę rosną i być może za jakiś czas zostanie to potwierdzone. 


W ubiegły weekend w Międzynarodowym Komitecie Olimpijskim w Lozanie odbył się 6. Szczyt na czele z szefem organizacji Thomasem Bachem, gdzie poruszane były najbardziej istotne kwestie, w tym również wdrożenie e-sportu do Igrzysk Olimpijskich. Po jego zakończeniu zostało opublikowane ogłoszenie, zajmujące odpowiednie stanowisko ruchu wobec wcześniej wspomnianej dziedziny.



Według działaczy wdrożenie e-sportu w Igrzyska Olimpijskie jest dobrym sposobem, by wszczepić w młodzież idee tradycyjnego sportu. Nie od dziś wiadomo, że światowe turnieje elektroniczne przyciągają setki tysięcy widzów, a z roku na rok zainteresowanie wciąż rośnie. Ponadto w komunikacie przyznano, że e–sport ma znamiona tradycyjnego sportu, co oznacza, że gracze komputerowi podobnie jak normalni zawodnicy wkładają w przygotowania mnóstwo czasu i wysiłku (w tym przypadku psychicznego).



Wydawałoby się, że potwierdzenie uznania  e-sportu jako dyscypliny na Igrzyskach Olimpijskich to tylko kwestie formalne, a jednak wciąż są pewne komplikacje. Podczas tego turnieju gry takie jak Counter Strike: Global Offensive, Call of Duty, World of Tanks i inne tego typu produkcje nie mogą zostać zaakceptowane ze względu na swoją brutalność. W komunikacie jasne stwierdzono, że "aby IOC uznał elektronikę za sport, treść gier nie może naruszać wartości olimpijskich”. Jak wiadomo, brak udziału takich światowych produkcji na pewno będzie wiązać się ze spadkiem oglądalności.



Takie spekulacje o przyszłości e-sportu po raz pierwszy poruszono przed imprezą w Rio de Janeiro. Wtedy wiadomo było, że nie za prędko zobaczymy profesjonalnych graczy komputerowych na własne oczy podczas igrzysk. Chęć przyłączenia e-sportu jako dyscypliny zgłosili wtedy gospodarze Tokio 2020, a następnie Paryża 2024. Jak możecie się domyśleć spowodowane jest to wzrastającą rynkiem i liczbą przybywających entuzjastów.

Mimo tego wszystkiego na ostateczną decyzję w tej sprawie przyjdzie nam  jeszcze trochę poczekać, przynajmniej do czasu zakończenia zawodów w Tokio.

Agniecha Szyda

Od 6 lat moją pasją jest YT. W wolnym czasie lubię pograć w gry z przyjaciółmi. Poza tym interesuję się podróżowaniem oraz sportem, a dokładniej siatkówką i paintballem.

Niecodzienne rozwiązanie w londyńskich autobusach!

Co wspólnego ma e-sport z walkami gladiatorów?

Tofiki dla APYnews: "Nie twierdzę, że jestem aniołkiem" [WYWIAD]

5 kanałów podróżniczych, z którymi zwiedzisz cały świat!

Coraz więcej ludzi ogląda Netflixa publicznie

Kolejna fala banów na YouTube - ekstremistyczne materiały usunięte