David Dobrik traci setki tysięcy widzów po ostatniej aferze

David Dobrik traci setki tysięcy widzów po ostatniej aferze

Po ostatniej aferze powiązanej z Davidem Dobrikiem, jego główny kanał stracił ponad 400 tys. subskrypcji oraz 2 miliardy wyświetleń. Negatywne oceny zaczęła zdobywać także jego aplikacja.


Kilka dni temu informowaliśmy Was o raporcie redakcji Business Insider, który ujawnił napaści na tle seksualnym wśród ekipy Vlog Squad założonej przez Davida Dobrika. Mimo że to nie influencer dokonał bezpośredniego przestępstwa, to sytuacja wywarła negatywne skutki na niemalże każdy aspekt jego internetowej działalności.

Zaczęło się od demonetyzacji jego wszystkich trzech kanałów, a także utraty partnerów w postaci Facebooka, HBO Max czy EA. Współpracę zerwali z nim także inwestorzy aplikacji Dispo. Jak się okazuje - społeczność widzów twórcy również nie jest zadowolona z obrotu spraw.

Statystyki na portalu Social Blade nie pozostawiają złudzeń - David Dobrik dynamicznie traci subskrybentów oraz wyświetlenia na filmach. W przeciągu ostatnich tygodni, influencera przestało obserwować ponad 400 tys. osób. Dodatkowo, ze względu na usunięcie niektórych materiałów, kanał odnotował spadek ogólnych wyświetleń materiałów na poziomie 2 miliardów. Robi wrażenie.

Statystyki głównego kanału Davida Dobrika na portalu Social Blade | Źródło: Social Blade


David Dobrik już dwukrotnie przeprosił za zajście oraz zarzekł się, że nie współpracuje z człowiekiem, który - prawdopodobnie - zgwałcił kobietę podczas imprezy członków Vlog Squad.

Trudno przewidzieć jaka przyszłość czeka internetową karierę Davida Dobrika. Brak współprac, zabrana możliwość zarabiania na filmach oraz zalew negatywnych ocen pod jego aplikacją - odwrócenie takiego stanu rzeczy zapewne zajmie trochę czasu.

 

Co sądzicie o sprawie Davida Dobrika? Dajcie znać w komentarzach!


avatar

Piotr Malinowski

Student dziennikarstwa, zapalony fan gier studia Piranha Bytes. W wolnym czasie zajmuje się tworzeniem projektów na YouTube, nauką języków oraz rozwijaniem swojej pisarskiej pasji. Dla „APYnews.pl” pisze od marca 2016 r.