Polski streamer wyrzucony z mieszkania po rozpaleniu ogniska w pokoju

Polski streamer wyrzucony z mieszkania po rozpaleniu ogniska w pokoju

Jeżeli myślicie, że na polskim YouTube widzieliście już wszystko, to po przeczytaniu tego artykułu możecie zmienić swoje zdanie. Osoby śledzące media społecznościowe, mogły słyszeć o streamie DanielMagicala, na którym pojawiło się miedzy innymi ognisko stworzone z butli gazowej. Nie byłoby to może aż tak dziwne, gdyby nie fakt, że prowizoryczne ognisko zostało odpalone na środku pokoju. Po kilku godzinach w mieszkaniu pojawiła się policja!


DanielMagical to zdecydowanie jedna z najbardziej kontrowersyjnych postaci na polskim YouTube. Na ten moment subskrybuje go ponad 16 tysięcy osób, ale sławę zdobył głównie przez streamy prowadzone na Twitchu oraz Hitboxie. Zbierały one często tysiące widzów, głównie przez akcje, które twórca robił podczas transmisji. Kłótnie, demolka pokoju i policja w mieszkaniu, nie były na jego streamach niczym nowym. Wczorajsza sytuacja to jednak coś znacznie większego. Jak to wyglądało?

Wszystko zaczęło się około godziny 20:30, kiedy DanielMagical i jego kolega Guzik postanowili zrobić "domowe ognisko" z butli gazowej i peruki, którą podpalili. Kiedy materiał zaczął płonąć, jeden z chłopaków poszedł go ugasić, a drugi w tym czasie zajął się ogniem wydostającym się z butli. Cała sytuacja wydarzyła się podczas "drunk streama", co było jedną z przyczyn zamieszania. Daniel i jego kolega mieli ogromne szczęście, ponieważ ich zabawa mogła skończyć się w znacznie gorszy dla ich zdrowia sposób.



Prawdziwe problemy przyszły jednak dopiero ok. godziny 22:10, gdy w domu streamera pojawiła się policja wraz z właścicielami mieszkania. Funkcjonariusze zażądali, aby Daniel wyłączył komputer oraz zakończył transmisję, a później twórca został wyrzucony z wynajmowanego mieszkania. Dodatkowo Guzik został zatrzymany przez nich na 48 godzin.



Na swoim profilu na Facebooku DanielMagical na bieżąco informował widzów o tym, co działo się po wizycie policji. Był on naprawdę załamany, co widać po poniższych postach, ale otrzymał również dużo wsparcia od swoich fanów.



Dziś Daniel opublikował natomiast post, na którym widzimy zdjęcie otrzymanego wczoraj mandatu. Widnieje na nim kwota 500 zł z art. 51 kodeksu wykroczeń mówiąca o "zakłóceniu spokoju", jednak nie to stanowi największy problem steramera. Właściciel mieszkania nie zgodził się bowiem na jego powrót, dlatego teraz twórca znów zmuszony jest do mieszkania u swojej mamy.



Film o tym wydarzeniu nagrał też Boxdel, który krótko opisał i pokazał to, co działo się na livestreamie. Po więcej informacji zapraszamy Was do jego materiału.


avatar

Marysia Sicinska

W redakcji APYnews od listopada 2016 roku. Uwielbia grać w gry komputerowe oraz oglądać jak robią to inni. Interesuje się również muzyką.