Cyberpunk 2077 stracił 80% graczy względem premiery

Cyberpunk 2077 stracił 80% graczy względem premiery

Gra studia CD Projekt Red w dniu swojej premiery pobiła rekord aktywnych graczy na Steamie. Jest to pierwsza produkcja single player, która osiągnęła tak duże zainteresowanie. Niestety, czego można było się spodziewać, Cyberpunk traci graczy w dość szybkim tempie.


Odkąd gorąca wrzawa wokół Cyberpunka 2077 ucichła, twórcy gry każdego dnia pilnie przykładają się do naprawy swojej gry. A przynajmniej taką nadzieję mają wszyscy ci, którzy dali się już porwać rozgrywce lub oczekują na patche i łatki obiecane podczas oficjalnych przeprosin Redów.

Dane udostępnione przez githyp.com pokazały nam, w jakim kierunku zmierza zainteresowanie grą. Przypomnijmy, że 10 grudnia (w dzień premiery) na steamowskiej wersji Cyberpunka 2077 zjawiło się ponad milion graczy online w tym samym momencie.

Obecnie na platformie Steam gra CD Projektu zalicza niemałe spadki. W najlepszych momentach po Night City przechadza się ok. 220 tysięcy osób. To oczywiście normalne, że gra single player nie utrzymuje graczy tak licznie, jak produkcje nastawione na kooperację czy sieciówki, lecz mimo wszystko poziom mógłby być wyższy.

Źródło: githyp.com


Powodów takich strat zainteresowania może być wiele. Pierwsze „boom” na Cyberpunka minęło, a osoby, które brały wolne od pracy specjalnie na premierę, po prostu ograły go w parę chwil. Nowy twór Redów można przejść nawet w 20/30 godzin, o czym informowali nas liczni recenzenci. A cała reszta graczy? Zapewne wszyscy czekamy na odbudowę gry przez twórców.

Dawid Ignasiak

Studiuję copywriting na UMK w Toruniu. Pasjonat nowoczesnych mediów, psychologii oraz sztuki iluzji.