Już jutro ćwierćfinały majora ELEAGUE - sprawdź kto z kim i o której gra!

Już jutro ćwierćfinały majora ELEAGUE - sprawdź kto z kim i o której gra!

ELEAGUE Major 2017 trwa już od kilku dni i emocje jakie towarzyszą oglądającym podczas każdego meczu często sięgają zenitu - wszystkie drużyny prezentują bowiem bardzo wysoki poziom rozgrywki. Jutro będziemy świadkami początku walk o półfinał turnieju, który toczony jest według systemu szwajcarskiego. O miejsce w czołowej czwórce starać się będzie również polska drużyna Virtus.pro.


O samej istocie turnieju ELEAGUE Major 2017 pisaliśmy już w dzień jego rozpoczęcia. Wymieniliśmy tam drużyny, które wezmą w nim udział, pulę nagród jaka czeka na każdą drużynę (analogicznie - im większa pozycja w rankingu tym więcej tysięcy dolarów) oraz wyjaśniliśmy na czym polega zastosowany system szwajcarski.

eleague

Aktualnie w Atlancie zakończyły się "wstępne" walki pomiędzy zespołami - wszystko po to aby wyłonić tych, którzy najbardziej wyróżniają się na tle zaproszonej światowej szesnastki. Już jutro rozpoczną się ćwierćfinały, gdzie w szranki stanie ósemka zespołów. W tym również "Złota Piątka" w postaci chłopaków z Virtus.pro (Paweł „byali” Bieliński, Filip „Neo” Kubski, Jarosław „pashaBiceps” Jarząbkowski, Janusz „Snax” Pogorzelski, Wiktor „Taz” Wojtas). Właśnie - jak im poszło w dotychczasowych zmaganiach na ELEAGUE Major 2017?

Krótko mówiąc - świetnie i bez strat. Pierwszy mecz jaki przyszło im rozegrać (przypominamy, że jeśli chodzi o pierwszą rundę to przeciwnicy byli dobierani całkowicie losowo - bez względu na doświadczenie czy liczbę wygranych turniejów) to ten przeciwko drużynie OpTic Gaming na mapie Cobblestone. Co prawda do ostatniego końca wynik obu teamów był mocno zbliżony, lecz to Polacy zadecydowali o jego końcowym rezultacie. Drugim przeciwnikiem Virtus.pro była drużyna G2 Esports. Tutaj podobnie - nasi rodacy zwyciężyli z przewagą tylko dwóch rund. Wtorkowy pojedynek przeciwko Gambit to jednak już spokojniejsza rozgrywka - "Złota Piątka" cały czas była na prowadzeniu, a to co zaskoczyło komentujących oraz oglądających najbardziej to dwie wygrane rundy pistoletowe, co ostatnio zdarza się bardzo rzadko.

eleague-virtus-pro

Podsumowując - forma polskich zawodników stoi na naprawdę wysokim poziomie i znakomicie to pokazują na turnieju w Atlancie. Miejmy nadzieję, że jutrzejszy ćwierćfinał zakończy się równie pomyślnie jak poprzednie mecze, i że będziemy mogli mówić o balansie 4:0.

A co jeśli chodzi o pozostałe drużyny, które wezmą udział w ćwierćfinale? Wszystko rozpocznie się jutro o godzinie 16:00, kiedy to Natus Vincere zagra przeciwko Astralis. Następni w kolejce są Fnatic oraz Gambit Esports, którzy powalczą o 18:30. Później Virtus.pro kontra North o godzinie 21. Ostatnim meczem ćwierćfinałowym będzie pojedynek pomiędzy FaZe Clan a SK Gaming - ten rozpocznie się w sobotę o 16:00. Tego samego dnia będziemy mogli oglądać już półfinały - pierwszy z nich rozegrany zostanie już o 18:30.

Przypominamy, że mecze oglądać możecie oglądać w tym miejscu.

Trzymacie kciuki za polskich graczy z Virtus.pro?


 

Piotr Malinowski

Zapalony fan gier studia Piranha Bytes. Dla „APYnews.pl” pisze od marca 2016 r. W wolnym czasie zajmuje się tworzeniem projektów na YouTube oraz rozwijaniem swojej pisarskiej pasji.

Wideo dnia: Podziel się tym, co masz cennego - nowa świąteczna reklama Allegro

Koniec Daniela Magicala? Widzowie oraz YouTuberzy odwracają się od streamera

Twórcy Wiedźmina mówią o mikropłatnościach w swojej nowej grze

Ikona polskiej sceny League of Legends zmienia organizację!

Nowe ikony rang w Counter-Strike: Global Offensive!

Boxdel opowiada o pracy u jednego z najbogatszych Polaków!