Ci ludzie nie wiedzieli, że pytania na Instagramie nie są anonimowe

Ci ludzie nie wiedzieli, że pytania na Instagramie nie są anonimowe

Ostatnia nowość na Instagramie w postaci pytań zdobyła bardzo dużą popularność. Za popularnością także idzie w parze oczywiście hejt oraz... zawstydzenie i zażenowanie.


Hejt bierze się od sfrustrowanych użytkowników Instagrama, którzy z zazdrością patrzą na masę zadawanych pytań innym użytkownikom i twierdzą, że są one tylko przejawem ich narcyzmu. Wstyd i zażenowanie natomiast jest skutkiem nieświadomości niektórych użytkowników, że odpowiedzi na pytania nie są anonimowe.

Poniżej znajdują się tweety Instagramowiczów, którzy nie zdawali sobie sprawy z jawności odpowiedzi i pozwolili sobie na odrobinę zbyt dużo.



W tym przypadku chłopak powiedział swojej dziewczynie, że powinna schudnąć, jednak okazało się, że nowość od Instagrama nie zapewnia odpowiedniej dyskrecji.



Ten internauta natomiast zrobił to, co najprawdopodobniej zrobiła także masa innych ludzi i jest tylko jednym z wielu przypadków, czyli powiedział losowym ludziom, że wyglądają obrzydliwie.



Atakowani poprzez (nie)anonimowe pytania są nie tylko ludzie, ale i zwierzęta.



Zdarzają się też humorystyczne tweety, tak jak ten, w którym użytkowniczka twierdzi, ukradła Deklarację Niepodległości i wszyscy się o tym przypadkowo dowiedzieli.

Instagramowe pytania potwierdziły tylko to, co było już od dawna wiadomo. Kiedy ludzie mają okazję anonimowo kogoś obrazić, to bez wahania z tego korzystają. W tym przypadku dostali oni jednak nauczkę, która być może sprawi, że następnym razem pomyślą, że nie są bezkarni i anonimowi.

avatar

Grzegorz Majchrzak

Moją pasją jest pisanie, dlatego studiuję filologię polską. Dzięki niej realizuję różne pasje: muzyczne, sportowe, książkowe oraz filmowe. Poprzez pisanie poznaję także świat w kulturalny sposób.