Chiny zakażą podróżowania osobom z niską wirtualną oceną!

Chiny zakażą podróżowania osobom z niską wirtualną oceną!

Nagłówek tego artykułu wcale nie jest przeciekiem ze scenariusza do jednego z odcinka 5. sezonu Black Mirror. Zresztą taki odcinek już był, tak jak i nasz artykuł o tym, że ziścił się on w rzeczywistości. Nagłówek jest bowiem tylko, a może i aż, efektem wprowadzonego w Chinach systemu wartościowania ludzi.  


Rząd Chin ocenia swoich obywateli na podstawie ich zachowania. Ważne jest praktycznie wszystko - od spraw kryminalnych, przez kwestie finansowe, aż po to, co obywatele kupują, mówią i robią. Ci z niską punktacją muszą zmierzyć się z karami i niedogodnościami wyznaczanymi przez rząd. Ostatnio potwierdzona została dość bolesna restrykcja za nieprzykładne prowadzenie się.



Od maja obywatele Chin, którzy będą nisko zakwalifikowani w społecznym rankingu, będą zagrożeni brakiem możliwości kupienia biletu lotniczego lub kolejowego nawet przez rok! Tak wynika z opublikowanego oświadczenia przez Narodową Komisję ds. Rozwoju i Reform.

Według Reutersa na zbanowanie narażonych jest wielu Chińczyków. Poczęstowani banem mogą zostać ci, którzy szerzą fałszywe informacje o terroryzmie, stwarzają problemy podczas lotów (brzmi znajomo...), używają przeterminowanych biletów czy zostali złapani na paleniu w pociągu.

Smutna jest to wizja, jednak pisaliśmy o tym już kiedyś i nie ma co szerzyć malkontenctwa. Można jednak sobie trochę pofilozofować: dokąd zmierza ten świat? Okazuje się, że dla wielu właśnie donikąd.

avatar

Grzegorz Majchrzak

Moją pasją jest pisanie, dlatego studiuję filologię polską. Dzięki niej realizuję różne pasje: muzyczne, sportowe, książkowe oraz filmowe. Poprzez pisanie poznaję także świat w kulturalny sposób.