Budda tłumaczy wypadek z udziałem jego Supry

Budda tłumaczy wypadek z udziałem jego Supry

Wczoraj (24.03) doszło do wypadku na trasie "zakopianka". Spowodował go mężczyzna kierujący Toyotą GR Supra. Jak się okazało, samochód został wynajęty od polskiego twórcy internetowego - Buddy. 


Karambol, którego skutkiem było 6 rozbitych aut, zakończył się na szczęście brakiem ofiar śmiertelnych. Ucierpiała jedna kobieta - znajduje się teraz w szpitalu. Sprawca - kierujący Toyotą GR Supra - zbiegł z miejsca zdarzenia. Charakterystyczne malowanie auta jasno wskazywało, że należy ono do YouTubera o pseudonimie Budda.

W sieci natychmiastowo zaczęły pojawiać się pytania odnośnie tego, czy to nie influencer odpowiada za wypadek. Twórca postanowił odnieść się do kontrowersji poprzez nagranie specjalnego materiału wideo.



Okazuje się, że samochód został wypożyczony klientowi. Buddy więc nie było na miejscu. Szczegółów możecie posłuchać w powyższym filmie. Toyota GR Supra najprawdopodobniej niedługo trafi do kasacji, gdyż zdjęcia nie wskazują na to, że można by było ją naprawić. Choć kto wie...

Warto wspomnieć, że auto zostało przez YouTubera zakupione i pomalowane pod koniec zeszłego roku. Mówimy więc tu o nowym samochodzie - miejmy nadzieję, iż odszkodowanie choć trochę zrekompensuje Buddzie straty.

 

Co sądzicie o całym zdarzeniu? Dajcie znać w komentarzach!


avatar

Piotr Malinowski

Student dziennikarstwa, zapalony fan gier studia Piranha Bytes. W wolnym czasie zajmuje się tworzeniem projektów na YouTube, nauką języków oraz rozwijaniem swojej pisarskiej pasji. Dla „APYnews.pl” pisze od marca 2016 r.