Autonomiczny samochód Ubera śmiertelnie potrącił pieszego

Autonomiczny samochód Ubera śmiertelnie potrącił pieszego

Autonomiczne samochody to niewątpliwie przyszłość motoryzacji i technologii w jednym. Już niedługo za kierownicą pojazdów nie będą musieli siedzieć ludzie, dzięki czemu podróżowanie stanie się znacznie przyjemniejsze. Niestety, system, który kieruje pojazdem, nie działa jeszcze bez zarzutów. Pierwszy raz w historii miał miejsce śmiertelny wypadek z uczestnictwem autonomicznego auta.


W USA, a konkretnie w mieście Tempe w Arizonie miejsce miał tragiczny wypadek. Autonomiczny samochód Ubera potrącił pieszą, która przechodziła przez skrzyżowanie poza wyznaczonym przejściem. Nie wiadomo, co konkretnie było przyczyną wypadku. Za kierownicą pojazdu siedział kierowca, który również nie zapobiegł incydentowi. Kierownictwo Ubera od razu, gdy dowiedziało się o sytuacji, wstrzymało jazdy autonomicznych samochodów w Tempe, Toronto i San Francisco.



Potrącona kobieta została przewieziona do szpitala, gdzie z powodu ciężkich obrażeń zmarła. Uber wystosował specjalne oświadczenie, w którym zapewnia, że wspiera rodzinę ofiary i będzie współpracował z policją w celu ustalenia przyczyn incydentu. Oto wpis z Tweetera:

Nasze serca są z rodziną ofiary. Ściśle współpracujemy z miejscową policją i lokalnymi władzami, by zbadać przyczynę wypadku.



Ten wypadek prawdopodobnie sprawi, że konstruktorzy i programiści, zajmujący się projektem będą musieli wprowadzić znaczne zmiany, by wyeliminować takie błędy w przyszłości. Jest to również nauczka dla firmy, żeby nie stawiać technologii i chęci zdobycia pozycji lidera w dziedzinie autonomicznych pojazdów nad bezpieczeństwo i życie ludzi. Mamy nadzieję, że przyczyna wypadku zostanie szybko zidentyfikowana oraz że podobna sytuacja już się więcej nie powtórzy.

Mateusz Książek

Jestem uczniem liceum, organistą i skrzypkiem. Wolny czas zapełniam oglądaniem filmów na YouTube i muzyką.