Polscy YouTuberzy protestują przeciwko Art. 13 dyrektywy o prawie autorskim

Polscy YouTuberzy protestują przeciwko Art. 13 dyrektywy o prawie autorskim

Walka o wolny internet niestety nie zakończyła się w lipcu, kiedy to szczęśliwie europosłowie odrzucili projekt dyrektywy o prawie autorskim na jednolitym rynku cyfrowym. Został on bowiem przyjęty przez Parlament Europejski w połowie września, co oznacza, że udzielono Komisji Europejskiej mandatu do rozpoczęcia negocjacji w sprawie wprowadzenia obecnej wersji dyrektywy. Polscy twórcy internetowi i sieci partnerskie nie zgadzają się z jej treścią, adresując list otwarty do posłów Parlamentu Europejskiego oraz udostępniając specjalny film.


W walkę z kontrowersyjnymi dyrektywami zaangażował się sam YouTube, o czym pisaliśmy tutaj. YouTuberzy także nie pozostają obojętni.

Chodzi przede wszystkim o Artykuł 13 dyrektywy o prawie autorskim na jednolitym rynku cyfrowym. Mówi on o obowiązku filtrowania treści oraz odpowiedzialności prawnej dostawców usług internetowych za treści zamieszczane przez ich użytkowników. Do tej pory ta odpowiedzialność spoczywała na barkach twórców. Może to oznaczać, że materiały umieszczane w internecie będą sprawdzane przez automaty cenzurujące jeszcze przed ich publikacją. Udostępnianie i używanie piosenek, memów, obrazków czy wszystkich innych rzeczy, którymi żyje internet, może stać się niemożliwe ze względu na prawa autorskie, do których serwisy nie mają dostępu.



W związku z tym kilkudziesięciu polskich twórców internetowych i menedżerów sieci partnerskich zwróciło się we wspólnym liście do posłów Parlamentu Europejskiego. Oto jego cała treść:
Reprezentujemy branżę zrzeszającą ponad 15 tysięcy Twórców internetowych regularnie oglądanych i obserwowanych przez ponad 20 milionów polskich obywateli. Żyjemy z produkcji wideo, publikacji zdjęć,
wpisów i artykułów, a nasze materiały są oglądane miesięcznie średnio ponad miliard czterysta milionów razy. Od 5 lat wspólnie rozwijamy w Polsce zupełnie nową gałąź biznesu, która stale stwarza nowe miejsca
pracy dla młodych, przedsiębiorczych osób, rośnie o kilkadziesiąt procent rok do roku, a w samym 2018 roku wygeneruje ponad 100 mln złotych obrotu. Przede wszystkim jednak pozwala żyć z własnej twórczości
internetowej tysiącom młodych artystów i jest ogromną szansą na wyróżnienie się Polski na tle innych krajów Wspólnoty.

Prawa autorskie mają dla nas fundamentalne znaczenie. W pełni popieramy wdrażanie regulacji mających na celu ich ochronę. Zdecydowanie niepokoi nas jednak treść Artykułu 13 dyrektywy o prawie autorskim na jednolitym rynku cyfrowym w wersji zaproponowanej przez Parlament Europejski. Bezwarunkowe przeniesienie odpowiedzialności prawnej za publikowane treści z Twórców na platformy społecznościowe, na których ta treść jest publikowana - wbrew słusznym intencjom - może spowodować, że ze względu na skalę zjawiska, serwisy będą zmuszone do “prewencyjnej cenzury” wszystkich umieszczanych tam materiałów. W praktyce oznacza to znaczące ograniczenie możliwości publikacji treści w Internecie i stanowi
bezpośrednie zagrożenie dla artystów, ich widowni i skupionej wokół nich branży. Wersja Artykułu 13 proponowana przez Parlament Europejski w skali całej Unii może pozbawić niezależnych twórców wynagrodzenia o łącznej wysokości 800 milionów euro, bez którego nie będą w stanie kontynuować swojej działalności.

Nieprzewidziane konsekwencje będą katastrofalne również dla widowni naszych Twórców publikujących materiały nie tylko rozrywkowe i artystyczne, lecz również poradnikowe i popularnonaukowe. Według raportu “Przyszłość edukacji online 2018” aż 46% szkół w Polsce wykorzystuje media społecznościowe do celów edukacyjnych (najbardziej popularny jest YouTube), a 50% uczniów korzysta z filmów nagrywanych przez ulubionych influencerów podczas nauki. Jeśli Artykuł 13 zostanie przyjęty w brzmieniu zaproponowanym przez Parlament Europejski, duża część tych treści zostanie usunięta, a ich tworzenie i rozpowszechnianie
będzie w przyszłości znacznie utrudnione.

Jesteśmy za ochroną praw autorskich i udoskonalaniem systemów pozwalających na sprawiedliwe wynagradzanie twórców gdyż sami nimi jesteśmy. Zależy nam na rozwoju rynku, tworzeniu nowych miejsc
pracy i rozwijaniu przyjaznej, wspierającej polską kulturę atmosfery. Dlatego właśnie obawiamy się, że wprowadzenie Artykułu 13 w nieprecyzyjnym brzmieniu, zamiast chronić Twórców, może im drastycznie
zaszkodzić. Nie możemy dopuścić do sytuacji, w której media społecznościowe zmuszone będą do prewencyjnego ograniczania publikacji użytkowników - współtwórców nowoczesnej polskiej kultury. Wspólnie
sprzeciwiamy się takim regulacjom.

Apelujemy o wypracowanie rozwiązania, które zabezpieczy prawa Twórców i nie spowoduje nieprzewidzianych konsekwencji. Te bowiem trwale wpłyną na życia milionów ludzi w Polsce i być może zaprzepaszczą ideę otwartych mediów społecznościowych.

Pod listem podpisali się następujący twórcy internetowi: Czesław Mozil, Alex Mandostyle, Pascal Brodnicki, Rezigiusz, N3jxiom, Tomek Siekielski, Maciej Orłoś, Blowek, Tivolt, Stuart Burton, Vertez, Dakann, Karol Kuter / Dealereq, Vertez, Ljay, CyberMarian, Paweł Sviniarski, Matura To Bzdura, Nocny Kochanek, Jachimozo, Dezy, Mamiko, Dharni, Unboxall, JDabrowsky, Urbex History, Sylwester Wardęga, WiP Bros, Mniej Więcej i Magda Bereda.

Podpisy złożyli także menedżerowi firm z branży twórców internetowych: Paweł Stano i Kamil Bolek z LifeTube’a, Adam Semik z Gamellon, Krystian Botko i Lidija Vukić z TalentMedia, Łukasz Skalik i Paweł Kwaśniewski i Video Brothers, Robert Pasut, Czarek Jóźwik, Rafał Masny i Aleksander Wandzel z Abstra, Tomasz Czudowski z Tuba Smaku, Krzysztof Gonciarz i Ilona Patro z Tofu Media Polska, Paweł Kowalczyk i Tobiasz Wybraniec z GetHero, Kamil Górecki z Fantasy Expo, Karol Wyszyński z Los Videos, Martyna Karaś z Golden Coil, Ryan Socash z Mediakraft TV, Łukasz Głombicki z Whisky Media oraz Bartosz Sibiga z DDOB.

Przedstawiciele Branży Twórców Internetowych popierają wdrażanie regulacji, które chroniłyby twórców, jednak są zaniepokojeni treścią Artykułu 13, której nieprecyzyjne brzmienie może zaszkodzić twórcom. W efekcie poszkodowani nie byliby tylko twórcy, ale także i internauci, którzy korzystają z treści nie tylko rozrywkowych i artystycznych, ale także tych poradnikowych i popularnonaukowych, które są popularne w wielu polskich szkołach. Wdrożenie Artykułu 13 w życie mogłoby oznaczać dla wielu twórców koniec ich działalności oraz zaprzepaszczenie szansy dla Polski na wyróżnienie się na tle innych krajów Wspólnoty.

Nie pozwólmy zagrozić idei otwartych mediów społecznościowych.

avatar

Grzegorz Majchrzak

Moją pasją jest pisanie, dlatego studiuję filologię polską. Dzięki niej realizuję różne pasje: muzyczne, sportowe, książkowe oraz filmowe. Poprzez pisanie poznaję także świat w kulturalny sposób.