Dealer został aresztowany przez zdjęcie dłoni na WhatsAppie

Dealer został aresztowany przez zdjęcie dłoni na WhatsAppie

O tym, że na mediach społecznościowych trzeba zachować szczególną ostrożność powinien wiedzieć każdy. Pewien dealer z południowej Walii zapomniał, jak bardzo trzeba uważać.


Policja aresztowała walijskiego dealera, bazując na wiadomości z fotografią, która była wysłana poprzez WhatsAppa. Na zdjęciu przestępca trzymał pigułki. Jednak to nie one były kluczowe dla aresztowania. Diabeł tkwi w szczegółach.

Chociaż na zdjęciu widoczny był tylko mały fragment odcisku jego palca, który nie wystarczyłby do całkowitego zdemaskowania przestępcy, to jednak naukowcy sądowi mogli użyć fragmentów odcisku palca, aby potwierdzić jego tożsamość. Policja wcześniej miała już podejrzanego, a zdjęcie tylko potwierdziło podejrzenia władz.



Według Dave'a Thomasa, który reprezentuje zespół naukowców sądowych z Południowej Walii, w Walii zostało ogłoszonych już 11 wyroków skazujących, które bazowały na zdjęciach. Social media mogą nas bardziej inwigilować niż nam się wydaje, a technologia używana w aparatach smartfonów jest już tak zaawansowana, że zdjęcia mogą służyć jako dowód w identyfikacji ludzi.

avatar

Grzegorz Majchrzak

Moją pasją jest pisanie, dlatego studiuję filologię polską. Dzięki niej realizuję różne pasje: muzyczne, sportowe, książkowe oraz filmowe. Poprzez pisanie poznaję także świat w kulturalny sposób.