Apple z wpadką w sprzęcie wartym 30 tysięcy złotych!

Apple z wpadką w sprzęcie wartym 30 tysięcy złotych!

Apple to jedna z największych firm zajmujących się produkcją sprzętów elektronicznych. Znana jest na całym świecie między innymi za sprawą  swoich flagowych produktów - iPhone'ów i MacBook'ów. Dwa tygodnie temu koncern rozpoczął sprzedaż najnowszych notebooków. Zawierały one jednak pewien dość uciążliwy błąd w systemie.


Najnowsze MacBooki Pro to sprzęt skierowany głównie do osób, które profesjonalnie zajmują się pracą twórczą, do której potrzebują naprawdę solidnego sprzętu - np. do montażu filmów, czy tworzenia wysokiej jakości grafik. Właśnie temu miały służyć notebooki wyposażone w procesory Intel 8. generacji. Przedział cenowy, w jakim można nabyć ten sprzęt, jest bardzo szeroki i zależy od specyfikacji, jednak koszt takiego urządzenia może wynieść nawet 30 tysięcy złotych. To dość duża suma, zwłaszcza, że jeszcze niedawno MacBook zawierał błąd, który znacznie obniżał jego wydajność.



Cały problem pojawiał się w momencie, gdy notebook się rozgrzewał. Biorąc pod uwagę prace, do jakich był przeznaczony, można założyć, że działo się tak dość często. Wtedy MacBook znacznie obniżał częstotliwość taktowania procesora. Niosło to za sobą ogromne konsekwencje w postaci znacznego zmniejszenia wydajności sprzętu. Sprawą zajął się YouTuber Dave Lee. Przeprowadził on test, w którym renderował film w programie Adobe Premiere. Najnowszemu MacBookowi Pro proces zajął prawie 40 minut, jego odpowiednikowi z zeszłego roku 35 minut, a konkurencyjnemu Gigabyte Aero 15X tylko 7 minut.



Pokazuje to ogromną skalę problemu, jaka spowodowana była jednym błędem w oprogramowaniu. Nowy zakup wcale nie przyspieszał pracy względem starszych odpowiedników, lecz znacznie ją spowalniał. Zakup nowego notebooka stał się zatem nieopłacalny. Na problem zareagował jednak bardzo szybko sam producent, który przyznał się do błędu i przeprosił wszystkich, których dotknęła usterka. W niecały tydzień programiści opracowali aktualizację systemu, która całkowicie wyeliminowała błąd. Od teraz nowa wersja MacBooka stała się dobrym rozwiązaniem dla osób, które potrzebują solidnego sprzętu do wymagającej pracy.

Mateusz Książek

Jestem uczniem liceum, organistą i skrzypkiem. Wolny czas zapełniam oglądaniem filmów na YouTube i muzyką.