Apple przyznało, że korzysta z serwerów Google

Apple przyznało, że korzysta z serwerów Google

Tytułowego faktu korporacja oczywiście nie ogłosiła za pośrednictwem mediów społecznościowych, lecz sprytnie przekazała za pośrednictwem zapisu w dokumentacji systemu iOS 11. O co dokładnie chodzi?


Na jednej ze stron dokumentacji traktującej o bezpieczeństwie systemu iOS 11 możemy odnaleźć bowiem zapis, który oznacza mniej więcej tyle, że Apple do funkcjonowania iCloud wykorzystuje nie tylko infrastrukturę firmy Amazon, ale także Google. Tym samym korporacja przyznała się do tego, że za bezpieczeństwo swoich użytkowników i przechowywanych przez nich danych nie odpowiada samodzielnie.
Klucze i metadane plików w kontach iCloud przechowywane są przez Apple. Zaszyfrowane części plików są przechowywane na zewnętrznych serwerach, jak S3 czy Google Cloud Platform, bez jakichkolwiek informacji pozwalających na identyfikację użytkownika.

Taki stan rzeczy może oczywiście dziwić, lecz nie zapominajmy o tym, że Apple to nie tylko (jak widać powyżej) współpraca z Google, ale również chociażby z Samsungiem, od którego zamawiają wyświetlacze do swoich smartfonów.



Przedstawiony zapis w dokumentacji nie pokazuje dokładnie i klarownie o jakie dane chodzi, lecz póki nie ma żadnych powodów do obaw to chyba nie warto zadręczać się zbytnio tą kwestią.

Piotr Malinowski

Student dziennikarstwa, zapalony fan gier studia Piranha Bytes. W wolnym czasie zajmuje się tworzeniem projektów na YouTube, nauką języków oraz rozwijaniem swojej pisarskiej pasji. Dla „APYnews.pl” pisze od marca 2016 r.