Już wkrótce drony będą mogły wysadzać się w powietrzu!

Już wkrótce drony będą mogły wysadzać się w powietrzu!

Sytuacja, w której słyszymy charakterystyczne "brzęczenie" drona przestaje już nas zaskakiwać. Stają się one coraz powszechniejsze i charakterystyczny hałas wydobywający się z wiatraków "latającej kamerki" traktujemy już mniej więcej tak naturalnie, jakby to był hałas zwykłego helikoptera niż jak hałas niezidentyfikowanego obiektu latającego, zwanego potocznie jako "UFO". Już niedługo być może hałas zniknie, bo drony po prostu będą eksplodowały w powietrzu.


Amazon oficjalnie otrzymał patent, który pozwoli dronom na autodestrukcję w powietrzu. Po co miałyby to robić? Paradoksalnie ze względów bezpieczeństwa. Samozniszczenie w powietrzu następowałoby w sytuacjach kryzysowych, czyli wtedy, kiedy dron zagrażałby bezpieczeństwu ludzi lub miał awarię.

Do samozniszczenia miałoby dochodzić w odpowiednich miejscach, czyli na przykład nad zbiornikami wodnymi lub nad drzewami. Zmniejszałoby to ryzyko przypadkowego uderzenia ludzi częściami drona.



Nie wiadomo kiedy rozwiązanie znajdzie się w dronach od Amazona, jednak z całą pewnością poprawi ono poziom ich bezpieczeństwa. Jest to szczególnie ważne, biorąc pod uwagę fakt, że Amazon ma zamiar wykorzystywać drony do dostarczania przesyłek w ekspresowym tempie. Pierwsze dostawy zakończyły się pełnym sukcesem!

avatar

Grzegorz Majchrzak

Moją pasją jest pisanie, dlatego studiuję filologię polską. Dzięki niej realizuję różne pasje: muzyczne, sportowe, książkowe oraz filmowe. Poprzez pisanie poznaję także świat w kulturalny sposób.