Trwa akcja przeciwko cenzurze internetu - będą protesty!

Trwa akcja przeciwko cenzurze internetu - będą protesty!

Być może część z naszych czytelników pamięta poruszenie, jakie w polskim internecie w 2012 roku wywołało planowane wprowadzenie ustawy ACTA. Zapis określany był wtedy jako atak na wolność w internecie oraz jawną cenzurę publikowanych treści. W akcję przeciw ustawie zaangażowało się wtedy mnóstwo osób mniej lub bardziej związanych z działalnością w sieci. Finalnie udało się osiągnąć porozumienie, lecz teraz, po kilku latach, temat wraca w nieco innej formie. Czy jest się czego bać?


Temat dotyczy projektu dyrektywy o prawie autorskim na jednolitym rynku cyfrowym, a zwłaszcza jego 11 i 13 artykułu. Mowa tam w uproszczeniu m.in. o negocjowaniu licencji, na ile dany serwis może korzystać z publikacji prasowych oraz zapewnieniu przez serwisy narzędzi filtrujących do egzekwowania wspomnianego prawa. Treść w języku polskim dostępna jest pod tym linkiem.

Według twórców projektu na celu ma to usprawnienie funkcjonowania rynku w zakresie praw autorskich, tyle że problemem jest tu tak naprawdę nieprecyzyjność przepisów i szerokie pole do ich interpretacji. W niektórych przypadkach może wyjść to na niekorzyść wielu serwisów czy skrajnie, niektórych użytkowników. Sporną kwestią są tu również tzw. algorytmy, które mają zostać wprowadzone w celu filtrowania przypadków łamania tej ustawy, a jak wiemy, część z nich może nie działać tak, jak powinna.

W różnych miejscach w Polsce przygotowywane są już manifestacje mające zwrócić uwagę na problem wspomnianej poprawki. Odbędą się w największych miastach, m.in. w Warszawie, Poznaniu, Krakowie, Katowicach czy Łodzi. Na kwestię problematycznej ustawy uwagę zwrócił także ROJO, który za pośrednictwem swojego Facebooka wsparł całą akcję i udostępnił najważniejsze materiały. Warto śledzić również stronę art13.eu, która zbiera najważniejsze informacje o całej sprawie.



O kwestii dyrektywy wypowiedział się również m.in. Kuba Klawiter:



Zapewne ustawa będzie na ustach wielu serwisów i twórców w internecie jeszcze przez dłuższy czas, a przynajmniej do następnego głosowania nad projektem dyrektywy. Od jego wyników będzie zależeć dalsze położenie sprawy i dalsze podejmowane kroki przez internautów.

Piotr Gołaś

Student administracji, fan Królewskich, miłośnik uniwersum Tolkiena, Gwiezdnych Wojen, muzyki z lat '80 oraz gier - szczególnie tych z klasycznego NES-a. W wolnym czasie lubi napisać tekst z dowolnej dziedziny szeroko rozumianej popkultury.