Wardęga wypił najmocniejszy narkotyk świata!

SA Wardęga - najpopularniejszy YouTuber w Polsce, od ponad miesiąca na swój kanał wrzuca jedynie materiały z wyprawy do Peru. Pierwsze odcinki tej serii spodobały się widzom Sylwestra i osiągnęły sporą ilość pozytywnych ocen w porównaniu do tych negatywnych, co stanowiło swego rodzaju fenomen, bo twórca zmienił zupełnie główny zamysł kanału.


W najnowszym materiale SA Wardęga wybrał się w głąb amazońskiej dżungli w celu poszukiwania szamana, który jest posiadaczem halucynogennego składniku "Ayahuasca". Jak działa ten narkotyk?

ayahuasca
Ayahuasca wywołuje obraz światów duchowych, uważanych za bardziej realne, niż postrzegany zmysłami świat iluzji. Nie powoduje utraty kontroli ani woli. Przy trzeźwym umyśle i z udziałem rozumu można ujrzeć świat i własne życie w zupełnie nowym świetle...

Sprawdźcie sami materiał Wardęgi:



Niestety, ten film został dużo gorzej przyjęty w porównaniu do poprzednich odcinków. Wygląda na to, że widzowie Sylwestra tęsknią za prankami. Nie ma się jednak czego obawiać, bo Wardęga jest już po nagraniach nowego pranka, w którym wysadzał auto. Krótkie wideo z tej produkcji zobaczycie w naszym poprzednim artykule, do którego przejdziecie klikając tutaj.

 

Nie tylko to jednak stanowiło podstawę negatywnych komentarzy. Cały materiał jest zrealizowany w zupełnie inny sposób niż te poprzednie. Sylwester postanowił w humorystyczny sposób odwzorować to co go spotkało.
Hej miłosnicy Ayahuasci! Przedstawiłem swoje wizje w swój artystyczny sposób. Co miałem pokazać? Wymiotowanie i chodzenie do toalety albo wycie w środku dżungli po ciemku?

Moi drodzy bardzo Wam dziękuję za liczne komentarze, także te negatywne. To była moja pierwsza wyprawa dlatego każdy odcinek różnił się trochę stylem. Pierwszy pokazywał masę pięknych ujęć starannie dobranych kadrów, pokazywał prawdziwe życie tamtejszej ludności. Drugi był podobny do pierwszego, ale był bardziej vlogowy tj. pojawiało się sporo ujęć "z ręki". Trzeci był bardziej przygodowy i humorystyczny, więcej było przygody a mniej ludzi i ich historii. Jak się okazało trzeci odcinek najmniej przypadł Wam do gustu. To dla mnie niesamowita niespodzianka, że moi widzowie bardzo dojrzali i wolą garść informacji oraz ładnych widoków niż heheszki z dinozaurem w jungli. Bardzo mnie to cieszy :) Teraz wiem w jakim kierunku rozwijać ten podróżniczy format! Kolejnym krajem jaki odwiedzę będzie prawdopodobnie Brazylia!

Jak widać Sylwester postanowił odpowiedzieć wszystkim niezadowolonym oraz zapewnił, że wie już czego oczekują jego widzowie i właśnie to będzie robił. Zapowiedział także kolejną wyprawę! Kolejny raz do Ameryki Południowej, lecz tym razem ma to być prawdopodobnie Brazylia.

Jak oceniacie najnowszy odcinek Wardęgi w porównaniu do tych poprzednich? Piszcie w komentarzach!


Kuba Chudziak

Współzałożyciel portalu APYnews. YouTube ogląda od 2009 roku. Interesuje się tematyką wideo w Internecie. Przy okazji publikacji wpisów, zajmuje się grafiką komputerową.