Sukces nowej serii SA Wardęgi

Sukces nowej serii SA Wardęgi

Każdy YouTuber powinien cały czas rozwijać swój kanał, żeby nie popaść w monotonię. Kombinowanie, wymyślanie nowości, które będą ciekawe dla widzów to jeden z elementów, które musi opanować twórca. W ten oto sposób mamy nowy format na kanale SA Wardega.


"Virgin Mobile" rzuciło Sylwestrowi wyzwanie rozpieszczenia swoich widzów. Na facebooku mieliśmy okazje wybrać w jaki sposób Wardęga miałby rozpieszczać swoich fanów. Padło na większą ilość materiałów na kanale. Dlatego właśnie mamy przed sobą nową podróżniczą serię z Sylwestrem w roli głównej.


Jako pierwszy został na pokazany kraj z którego pochodzi, aż 40 tysięcy subskrybentów SA Wardega, jest nim Peru w którym spędził 20 dni. Co możemy zobaczyć w materiale? Całą masę ciekawostek odnośnie tego wspaniałego kraju. Już na samym początku Sylwester pokazuje nam małą różnicę pomiędzy nami a Peruwiańczykami jeśli chodzi o zwyczajne dostanie się do autobusu. U nas to zwykły wyścig, kto pierwszy, kto zajmie lepsze miejsce, a kto będzie musiał stać, w Peru wszyscy ustawiają się w kolejkę i czekają aż będą mogli wsiąść. Następnie mamy plan kręcenia telenoweli... a może jacyś YouTuberzy z którymi Wardęga mógłby zrobić crossa? Sprawdźcie sami!


wardega_peru2


Kolejne porównanie Peruwiańczyków i Polaków. Tam u nich w Peru wszyscy są ciągle uśmiechnięci, jeśli się ich nagrywa to się uśmiechają i machają do kamery, nikt nie reaguje z agresją. U nas nie zawsze tak jest. Może moglibyśmy się czegoś nauczyć od Peruwiańczyków? Jest też przykład czego się uczyć. Policjant zatrzymał ekipę Wardęgi i chciał 10 "Sol" za to żeby mogli jechać dalej.


W materiale ukazane nam zostały niesamowite rysunki z Nazca. Chcecie się dowiedzieć co to takiego? Zajrzyjcie do materiału Sylwestra. Poza tym czeka na nas szalona jazda po pustyni, zjazd na "sankach" z piaskowych gór, lot paralotnią, zakupy na targu, gdzie Wardęga zdobył kilka prezentów dla widzów. Nie zabrakło też rytualnej części wyprawy, w której to trzeba było udać się do starego szamana mieszkającego w górach. Odprawił on ceremonię Despacho oraz powróżył Sylwestrowi z liści koki.


Wystarczająco dużo wam już zdradziliśmy. Teraz już naprawdę zapraszamy na film byście sami mogli poznać wszystkie ciekawostki jakie przekazał Sylwester, a to dopiero pierwszy materiał z jego wyprawy do Peru:




Co ciekawe, seria ta została doskonale przyjęta! Bardzo rzadko zdarza się, że twórca publikuje nowy format zupełnie odbiegający od głównego contentu kanału i jest on aż tak chwalony. Do tej pory, film Wardęgi obejrzało ponad 340 tys. osób, co jak na tak dużą liczbę subskrybentów nie jest wcale oszałamiającym wynikiem. Sukcesem możemy zatem nazwać fakt, że materiał polubiło ponad 30 tys. osób, a w komentarzach znajdziemy mnóstwo gratulacji skierowanych w stronę Sylwestra. Oto niektóre z nich:




Format zajebisty jedyny minus, że tak krótko :D Może dodawaj po filmie wpadki i fragmenty zakulisowe.


Format zajebisty jedyny minus, że tak krótko :D Może dodawaj po filmie wpadki i fragmenty zakulisowe.


Wszedłem zobaczyć ten film i pomyślałem "hmm zobaczymy" oglądam no i podróżniczy kontent, od razu pomyślałem o Gonciarzu i przez pryzmat jego filmów właśnie ten oglądałem,a co prawda poprzeczkę Krzysiu postawił wysoko, ale Ty przeskakując jego ustanowiłeś ją wyżej, jestem pod wrażeniem całego filmu, ujęć jak i montażu, teraz nie mogę się doczekać na część z tajemniczą substancją! Nie zawiodłeś Sylwek.



A wam, jak się podoba nowy format Wardęgi? Będziecie śledzić jego materiały? Dajcie znać w komentarzach!


Jakub Romanowski


Redakcja

Redakcja portalu APYnews.pl